POWRÓT

Ammonia Avenue

Side A:

1.

  • Prime Time 5:03

  • 2.
  • Let Me To Go Home 3:20

  • 3.
  • One Good Reason 3:36

  • 4.
  • Since The Last Goodbye 4:34

  • 5.
  • Don't Answer Me 4:11


  • Side B:

    1.

  • Dancing On A Highwire 4:22

  • 2.
  • You Don't Believe 4:26

  • 3.
  • Pipeline 3:56

  • 4.
  • Ammonia Avenue 6:30




  • Prime Time 5:03

    "Wspaniały Czas"

    Nawet najdłuższa noc nie trwa wiecznie

    Ale zbyt dużo nadziei i marzeń

    nie ujrzy światła dziennego

    I wszystko to co planuję nie spełni się

    Coś na wietrze

    Może choć raz w życiu

    Coś na wietrze

    Odmienia mnie i poprowadzi odpowiednio

    Jest to wspaniały czas,

    być może gwiazdy miały rację

    Miałem przeczucie, że dziś nastąpi moja kolej

    Nawet najjaśniejsza gwiazda

    nie świeci wiecznie

    Wszystkie karty, którymi gram

    układają się świetnie

    Każdy ruch robię jak zwycięzca

    Coś na wietrze

    Może choć raz w życiu

    Coś na wietrze

    Odmienia mnie i poprowadzi odpowiednio

    Jest to wspaniały czas,

    być może gwiazdy miały rację

    Miałem przeczucie, że dziś nastąpi moja kolej

    Moja kolej dzisiaj


    Do góry

    Let Me To Go Home 3:20

    "Pozwól Mi Iść Do Domu"

    Czekając na zachód słońca

    Cienie spacerują nocą

    Żyjąc fantazją

    Wewnątrz i poza marzeniami

    Wydaje się, że nie ma wyjścia

    Pozwól mi iść do domu

    Miałem złą noc, zostaw mnie

    Pozwól mi iść do domu

    Było mi bardzo ciężko żyć samotnie

    Gdziekolwiek spojrzę

    Cienie mijają się w nocy

    Prześladowany przez realia

    Żyjąc w snach

    Wydaje się, że nie ma wyjścia

    Pozwól mi iść do domu

    Miałem złą noc, zostaw mnie

    Pozwól mi iść do domu

    Było mi bardzo ciężko żyć samotnie

    Czekając na zachód słońca

    Cienie spacerują nocą

    Żyjąc fantazją

    Wślizgując się w sny

    Wydaje się, że nie ma wyjścia

    Pozwól mi iść do domu

    Miałem złą noc, zostaw mnie

    Pozwól mi iść do domu

    Było mi bardzo ciężko żyć samotnie


    Do góry

    One Good Reason 3:36

    "Jeden Ważny Powód"

    Daj mi choć jeden ważny powód,

    dla którego powinienem cię słuchać

    Pragnę choć jednego powodu,

    dla którego mam robić

    To czego ode mnie oczekujesz

    Daj mi powietrza bym mógł oddychać

    Nie widzę go, więc nie mogę uwierzyć

    Daj mi więc coś więcej

    Oh daj mi

    Daj mi choć jeden ważny powód,

    dla którego powinienem cię słuchać

    Pragnę choć jednego powodu,

    dla którego mam robić

    To czego ode mnie oczekujesz

    Pod twoim kciukiem nie ma miejsca by się ukryć

    Nie mogę wybrać ani zdecydować

    Będzie lepiej

    Oh daj mi

    Robię te same błędy

    Nie wygrywam, nie przegrywam,

    nie daję, nie biorę

    Gram w prostę grę

    I nie chcę cię prosić znowu i znowu

    Dla jednego ważnego powodu,

    dla którego powinienem cię słuchać

    Jeden choć powód, dla którego mam robić

    To czego ode mnie oczekujesz

    Nie ma miejsca by być

    pod wpływem twojego uroku

    Nie zadawaj się z takim głupcem jak ja

    Pozwól mi choć trochę

    Oh pomóż mi

    Robię te same błędy

    Nie wygrywam, nie przegrywam,

    nie daję, nie biorę

    Gram w prostę grę

    Nie chcę cię prosić znowu i znowu

    Dla jednego ważnego powodu,

    dla którego powinienem cię słuchać

    Jeden choć powód, dla którego mam robić

    T czego ode mnie oczekujesz

    Pociągnij za sznur, który trzymasz w ręku

    Który umożliwi mi dobry skok

    Będzie lepiej

    Oh daj mi


    Do góry

    Since The Last Goodbye 4:34

    "Od Ostatniego Pożegnania"

    Godziny, minuty wydają się płynąć

    I od ostatniego pożegnania

    Przeszliśmy wspólnie długą drogę

    Noce zbyt krótkie by wypełnić je snem

    Lub zasnąć głęboko

    Wydają się teraz tak odległe

    Wspomnienia, które dzieliliśmy ze sobą

    Wszystkim, czym byliśmy,

    wszystko co zostawiamy

    Lecz wspomnienia nas nachodzą

    Rozdzielając umysły,

    które były jednym i tym samym

    Lata są przemijającymi chwilami

    Nie czas by zastanawiać się dlaczego

    Weszliśmy oboje na złą drogę

    Dni są zbyt krótkie by wypełniać je marzeniami

    Lub pytać o co chodzi

    Są teraz moją częścią

    Pamiętasz te wszystkie liście, które spadały

    Spacery ze splecionymi dłońmi,

    stojąc na deszczu

    Pamiętasz z oddali wołający głos

    Szepty w ciemności, chcę je znowu usłyszeć

    Od ostatniego pożegnania

    Wszystko idzie na złą drogę

    Od ostatniego pożegnania

    Wszystko idzie na złą drogę

    Wspomnienia, które dzieliliśmy między sobą

    Wszystkim czym byliśmy,

    wszystko co zostawiamy

    Lecz wspomnienia nas nachodzą

    Rozdzielając umysły,

    które były jednym i tym samym

    Od ostatniego pożegnania

    Wszystko idzie na złą drogę

    Od ostatniego pożegnania

    Wszystko idzie na złą drogę


    Do góry

    Don't Answer Me 4:11

    "Nie Odpowiadaj"

    Jeśli wierzysz potędze magii

    Mogę cię zmienić

    I jeśli chcesz uwierzyć w kogoś

    Odwróć się i spójrz za siebie

    Kiedy żyliśmy w świecie marzeń

    Mieliśmy chmury na drodze

    Oddaliśmy się szaleństwu

    I odrzuciliśmy je

    Nie odpowiadaj, pozwól mi zwyciężać

    Nie przekonuj mnie

    Nie odpowiadaj, zostań na swojej wyspie

    Nie wpuszczaj mnie na nią

    Uciekaj i kryj się przed wszystkimi

    Możesz zmienić

    to co powiedzieliśmy i zrobiliśmy

    Jeśli wierzysz potędze magii

    To wszystko jest fantazją

    I jeśli chcesz wierzyć w kogoś

    Udawaj, że to właśnie ja

    Nie wystarczy, że spotykamy się jak nieznajomi

    Nie mogę cię uwolnić

    Czy zapomnisz na zawsze,

    to co dla mnie znaczysz

    Nie odpowiadaj, nie pozwól mi zwyciężać

    Nie przekonuj mnie

    Nie odpowiadaj, zostań na swojej wyspie

    Nie wpuszczaj mnie na nią

    Uciekaj i kryj się przed wszystkimi

    Możesz zmienić

    to co powiedzieliśmy i zrobiliśmy


    Do góry

    Dancing On A Highwire 4:22

    "Tańcząc Na Linie"

    Żyjemy w innej rzeczywistości

    Jesteśmy w tej samej sytuacji

    Ulegamy i nazywamy to neutralnością

    Dowcip bez śmiechu

    Bohater w srebrnej zbroi

    Spotyka dziwkę o złotym sercu

    Zakład nic by ci nie dał

    Ona wyjedzie za kilka dni

    Wyjedzie na zawsze, może jej nie zależy na tym

    Byście byli razem, może już jej nie ma

    Tańczysz na linie

    Musisz być pewny

    Że takie miało być twoje życie

    Które jednak takie nie jest

    Jesteśmy tacy sami,

    jednak do siebie nie podobni

    Mówimy jednocześnie

    Wierzymy w wolność i miłosierdzie

    Tak długo dopóki je mamy

    Madonna z kości słoniowej

    Wchodzi przez okno

    Obserwujesz ją przez okno

    To już nic nie znaczy

    Wyprowadzając się na zawsze,

    może jej nie zależy na tym

    Byście byli razem, może jej już nie ma

    Tańczysz na linie

    Musisz być pewny

    Że takie miało być twoje życie

    Które jednak okazało się innym


    Do góry

    You Don't Believe 4:26

    "Nie Wierzysz"

    Moje oczy z twoją wizją

    Mój wybór ale twoja decyzja

    Moja gra pod twoją wodzą

    To niby moja smycz, ale przez ciebie kierowana

    Lecz kiedy patrzę w twe oczy, nie wierzysz mi

    Widzę to w twych oczach, że mi nie wierzysz

    Moje słowa ale przez ciebie wypowiedziane

    Moja kraina ale zawsze w twoim władaniu

    Moja pieśń ale przez ciebie zaśpiewana

    Moje wydatki zawsze zależą od ciebie

    Lecz kiedy patrzę w twoje oczy,

    nie wierzysz mi

    Widzę to w twych oczach, że mi nie wierzysz

    I twarz, którą mam przed sobą

    Jest po obu stronach lustra

    Wiesz, że trzymasz mnie w garści

    Twarz, w którą patrzysz

    jest po obu stronach okna

    I każde twoje spojrzenie przeszywa mnie

    Moja sława, twoje odbicie

    Moja słabość

    jest zawsze przez ciebie chroniona

    Moje warunki z twoimi zastrzeżeniami

    I są moimi pieśniami, lecz twoimi kompozycjami

    Lecz kiedy patrzę w twoje oczy,

    nie wierzysz mi

    Widzę to w twych oczach, że mi nie wierzysz


    Do góry

    Pipeline 3:56

    "Rurociąg"

    /utwór instrumentalny/


    Do góry

    Ammonia Avenue 6:30

    "Amoniakowa Aleja"

    Czy nie ma żadnego znaku światła

    gdy stoimy w ciemności

    Patrząc na wschód słońca

    Czy nie ma żadnego znaku życia,

    gdy wpatrywaliśmy się w wodę

    W nieznane oczy

    I kim jesteśmy, by z pogardą

    krytykować rzeczy, które oni robią?

    Dlatego będziemy szukać i znajdziemy Ammonia

    Avenue /Amoniakową Aleję/

    Jeśli żądamy dowodów i kwestionujemy pytania

    Tylko zrodzą się wątpliwości

    Czy jesteśmy ślepi na prawdę,

    czy znak w który wierzymy?

    Tylko mędrcy będą wiedzieć

    I słowo po słowie, które przekazali

    jaśnieje jak świecące światło

    I ci, którzy najpierw przybyli do koryta,

    zostali z tyłu by się modlić

    Kiedy nie możesz usłyszeć rymu

    i nie widzieć powodu

    Dlaczego winna wrócić nadzieja?

    Dlatego, że człowiek będzie zmęczony,

    a jego dusza strudzona

    Żyjąc na próżno

    I kim jesteśmy by szukać racji

    w tym co robimy?

    Dotąd będziemy szukać,

    aż znajdziemy Ammonię Avenue

    Przez całą wątpliwość, o której wiedzieli

    I kamień po kamieniu zbudowali ją wysoką

    Aż słońce przebiło się przez nią

    Promyk nadziei, świecące światło Ammonii Avenue


    Do góry

    POWRÓT