POWRÓT

Stereotomy

Side A:

1.

  • Stereotomy 7:15

  • 2.
  • Beaujolais 4:27

  • 3.
  • Urbania 4:34

  • 4.
  • Limelight 4:39


  • Side B:

    1.

  • In The Real World 4:17

  • 2.
  • Where's The Walrus 7:34

  • 3.
  • Light Of The World 6:22

  • 4.
  • Chinese Whispers 1:02

  • 5.
  • Stereotomy Two 1:18




  • Stereotomy 7:15

    "Stereotomia"

    Diamentowe oczy

    Spalcie mnie, zamieńcie w kamień

    Skrystalizujcie

    I zamróźcie w całkowitym monochromie

    Zamieńcie mnie w kamień,

    zróbcie ze mną co chcecie

    Zamieńcie mnie w kamień,

    zróbcie ze mną co chcecie

    Stereotomio

    Możemy tego wspólnie dokonać

    Zrób ze mną co chcesz

    Zrób co chcesz

    Szkarłatne umysły

    Władacie mną i nie jest mi wstyd

    Noże z ukrycia

    Ćwiartujecie mnie i nie czuję bólu

    Stereotomio

    Możemy wspólnie tego dokonać

    Zrób ze mną co chcesz

    Zrób co chcesz

    Stereotomio

    Możemy zawsze tego dokonać

    Zrób ze mną co chcesz

    Zrób co chcesz

    Promienie gwiazd

    Padajcie na mnie czerwone, niebieskie, zielone

    Aksamitne sny

    Chodźcie do mnie, gdy będę na ekranie

    Stereotomio

    Możemy tego wspólnie dokonać

    Zrób ze mną co chcesz, zrób co chcesz

    Stereotomio

    Możemy to zrobić na zawsze

    I zawsze będzie to takie same

    Stereotomio, możemy tego wspólnie dokonać

    Możemy to zrobić, rób co chcesz

    Zamień mnie w kamień

    Rób ze mną co ci się podoba

    Zakryj mi oczy

    Nie ma już nic więcej co oni mogą wiedzieć

    Zamień mnie w kamień

    Zanim nic za mnie nie zostanie

    Zrób ze mnie skałę

    A nie to czym wydaję się być

    Zamień mnie w kamień


    Do góry

    Beaujolais 4:27

    "BEAUJOLAIS" (gatunek wina)

    Nie ma zegarka przy moim łóżku

    Nie próbuj mnie budzić

    Nie ma telefonu na ścianie

    Dla kogoś kto chce zadzwonić

    Nie ma pukania do moich drzwi

    Nic mną nie wstrząśnie

    Nie mogę dłużej znosić

    Takich nocy jak poprzednia

    Beaujolais wkracza prosto do mojej głowy

    Beaujolais napawa mnie wstydem

    Nie wiem po co tu przyszedłem i jak

    Beaujolais i ja szalejemy

    Beaujolais, nie mogę tego wyjaśnić

    Lecz pomaga mi to zapomnieć o przeszłości

    i uśmierzyć ból

    Jeden wyścig, którego nie mogę wygrać

    Ze zmienioną jaźnią

    Jedyna szansa by śpiewać lub pływać

    Cóż mam innego do roboty?

    Ogon, którym nie mogę potrząsnąć

    Gdziekolwiek idę, on ze mną

    Kruczek, którego nie potrafię złamać

    Paragraf 22

    Beaujolais wkracza prosto do mojej głowy

    Beaujolais, jedna z winnych

    Nie wiem po co i jak tu przyszedłem

    Beaujolais będzie moją ucieczką

    Beaujolais, nie mogę się skarżyć

    Bo pomaga mi to zapomnieć o przeszłości

    i uśmierzyć ból


    Do góry

    Urbania 4:34

    "URBANIA"

    /utwór instrumentalny/


    Do góry

    Limelight 4:39

    "Sława"

    Mogę być poświatą odległego słońca

    Mogę to czuć w sobie

    Może ten dzień będzie właśnie tym jedynym

    Słyszę wrzask odległego tłumu

    Oni czekają na mnie

    Wzywają moje imię

    Krzycząc głośno

    Powstrzymywanie się jest trudne

    Lecz nie zmienię zdania

    Sława, byłaś wszystkim czego pragnąłem

    Od samego początku

    Sława promienieje we mnie

    Mówi mi kim jestem

    Sławo - nie pozwól wyśliznąć się z twych rąk

    Jest długa droga do upadku

    Po latach oczekiwania

    Chcę im wszystkim to pokazać

    Widzę świat w innym świetle

    Teraz łatwo jest powiedzieć

    Gdzie popełniłem błędy

    A gdzie miałem rację

    Słyszę najlepsze z powołań

    Weź mnie ze sobą

    Wznieś wysoko moją głowę

    Niech będę zawsze pierwszy

    Powstrzymywanie się jest trudne

    lecz nie zmienię zdania

    Sława, byłaś wszystkim czego pragnąłem

    od samego początku

    Sława, promienieje we mnie, mówi mi kim jestem

    Sławo, nie pozwól wyśliznąć się z twych rąk

    Po tych wszystkich latach oczekiwania,

    pokażę im wszystkim

    Może ta rola nie jest łatwa,

    może nagroda jest zbyt niska

    Po tych wszytkich latach oczekiwania,

    pokażę im wszystkim


    Do góry

    In The Real World 4:17

    "W Realnym Świecie"

    Nie będzie kolejnego kompromisu

    Nie pozwolę na jeszcze jedno

    proste rozwiązanie

    Zbyt wiele zmian nie powtarza się dwa razy

    Zbyt wiele oczu jest z lodu

    Nie będę potrząsał jeszcze jedną

    oszukańczą dłonią

    Nie będę próbował kolejnego środka zastępczego

    Nie kupię kolejnego kawałka skały

    Zbyt długo walczymy

    Zbyt wiele rzeczy jest błędnych

    Nie przeczę kolejnej oczywistej prawdzie

    Zbyt wiele samotnych serc

    w tym realnym świecie

    Zbyt wiele samotnych nocy

    w tym realnym świecie

    Zbyt wielu głupców,

    krórzy nie zastanawiają się dwa razy

    Zbyt wiele sposobów by zapłacić cenę

    Nie chcę spędzić mego życia

    w tym realnym świecie

    Nie będę składał jeszcze jednej ofiary

    Nie złamię kolejnego prawa

    Nie chcę nikogo by o mnie decydował

    Nie chcę nikogo, by mówił to wprost

    Nie będę udawał kolejnej

    słodkiej niespodzianki

    Zbyt wiele samotnych serc

    w tym realnym świecie

    Zbyt wiele samotnych nocy

    w tym realnym świecie

    Zbyt wiele mostów, które możesz spalić

    Zbyt wiele tablic, których nie można odwrócić

    Nie chcę spędzić mego życia

    w tym realnym świecie

    Zbyt wiele samotnych serc

    w tym realnym świecie

    Zbyt wiele samotnych nocy

    w tym realnym świecie

    Zbyt wiele gier, w które nie mogę grać

    Zbyt wiele wiatraków na mojej drodze

    Nie chcę spędzić mego życia

    w tym realnym świecie


    Do góry

    Where's The Walrus 7:34

    "Gdzie Jest Mors?"

    /utwór instrumentalny/


    Do góry

    Light Of The World 6:22

    "Jasność Świata"

    Jestem nieznajomym na ziemi obiecanej

    Uczę się reguł gry, których nie rozumiem

    Obracam się w kółko tam gdzie już byłem

    Jestem zagubiony, na tak wiele sposobów,

    Że nie mogę już dalej iść

    Dryfuję na otwartym morzu

    I nie ważne jak długo będę próbował,

    fala i tak już do mnie nie powróci

    Obracam się w koło, póki nie osiądę na brzegu

    Jestem rozszarpywany wieloma wiatrami

    Nie mogę tak dłużej

    Jasność świata, jestem sam

    Bo nie mogłem dostrzec jasności tego świata

    Wskaż mi ogień w prawdziwie wierzących oczach

    Gdy zamknę oczy, jestem marzycielem

    Latam tak blisko słońca,

    że nie mogę dostrzec jego ruchu

    Obracając się w koło na cichym niebie

    Jestem zagubiony przez zbyt wiele słów

    Nie umiem powiedzieć dlaczego

    Jasność świata, jestem sam

    Bo nie mogłem dostrzec jasności tego świata

    Wskaż mi ogień w prawdziwie wierzących oczach

    Jak podróżnik w niekończącym się locie

    Nie ważne jaką drogę obrałem,

    podróżuję przez noc

    Obracam się w koło, póki góry się nie zapadną

    Wierzyć zbyt wielu prawdom

    Nie ma sensu

    Jasność świata, jestem sam

    Bo nie mogłem dostrzec jasności tego świata

    Bałem się,

    nie mogłem dostrzec jasności tego świata

    Wskaż mi ogień w prawdziwie wierzących oczach


    Do góry

    Chinese Whispers 1:02

    - "Chińskie Szepty"

    /utwór instrumentalny/


    Do góry

    Stereotomy Two 1:18

    "Stereotomia Dwa"

    /utwór instrumentalny/


    Do góry

    POWRÓT